Czy warto jeść kiszonki?

Czy warto jeść kiszonki?

By Magdalena Pyznar on 28 sierpnia, 2021 in Blog

Dlaczego w diecie warto spożywać kiszonki?

Po pierwsze kiszonki są bardzo niskokalorycznym produktem z wysoką zawartością składników odżywczych, witamin, probiotyków i… można by tak było wymieniać bez końca. Po drugie – czym w ogóle jest kiszenie? To nic innego jak sposób konserwacji żywności opierający się na procesie fermentacji mlekowej przeprowadzanym przez bakterie mlekowe. Wiem, brzmi mało zachęcająco, ale mimo wszystko warto je spożywać. My dietetycy radzimy, aby kiszonki towarzyszyły minimum jednemu posiłkowi dziennie. Dlaczego? Bo są idealnym źródłem probiotycznym, a nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć! 🙂

Innymi wartościami odżywczymi kiszonek są:
– zawartość witamin z grupy B – B1, B2, B3
– źródłem innych witamin, takich jak C, E czy A – antyoksydanty
– posiadają masę pierwiastków, między innymi – magnez, potas, fosfor, wapń.

Jako połączenie w/w składników mają idealny wpływ na skórę, czy włosy i paznokcie, oprócz tego zapobiegają anemii, wzmacniają produkcję hemoglobiny. Dodatkowo, jeżeli masz problemy z zaparciami czy biegunkami, a nawet zespołem jelita drażliwego, sięgnij po kiszonki, ponieważ bakterie, które dostarczysz zrównoważą Twoją mikroflorę jelitową.

Na jakie kiszonki warto zwrócić uwagę?

Niestety, lista produktów, które trafiają na nasze talerze jest bardzo krótka, ponieważ najczęściej jest to kapusta, bądź ogórki kiszone. Sporadycznie zjadamy buraki czy pomidory. I tu lista się zamyka. A co z innymi produktami? Przecież fermentacja innych roślin przynosi również ciekawe wrażenia smakowe oraz zdrowotne. Są to:
– jabłka
– gruszki
– pieczarki
– buraki
– topinambur
– dynia
– brukselka i wiele innych.

Kiszona herbata? Tak, fermentacji poddaje się również herbatę, uzyskując z niej kombuchę. Wiesz, że napój ten był bardzo popularny już wśród naszych pradziadków, przed powstanie ery coca-coli?
Dlaczego warto go pić? Kombucha jest określana jako napój długowieczności. Jest naturalnym detoksykantem, wzmacnia układ odpornościowy oraz jest doskonałym źródłem witamin z grupy B.

Jeżeli mówimy o kiszonkach nie można zapomnieć o kimchi. Jego tradycyjne wytwarzanie wpisano na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Kimchi to produkt, który pochodzi z Korei – przygotowany na bazie fermentowanych warzyw, takich jak:
– kapusta pekińska
– ogórki
– rzepa
– ostre papryczki.
Kimchi jest popularną przystawką, choć może stanowić element dania głównego. Jest niskokaloryczne – 35 kcal na 100 g – dodatkowo w swoim składzie posiada takie substancje jak fosfor, żelazo, witaminy z grupy B oraz witaminę C.

Oczywiście dzięki fermentacji można również przygotować zakwasy, które poszły w zapomnienie:

– buraczane
– piwne
– kapuściane
– chlebowe.
A także octy – jabłkowy czy winny.


Jeśli tylko dobrze tolerujemy kiszone warzywa i owoce – jedzmy je, bo naprawdę są bogactwem zdrowia.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o