Dieta home office,

By Magdalena Pyznar on 10 grudnia, 2021 in Blog

czyli jak jeść, by nie narazić swojego zdrowia podczas kolejnego lockdownu.

Okres pandemii pokazał jak wielu z nas prowadzi siedzący tryb życia oraz spędza większość czasu pracując przed komputerem. Średnio spędzony czas przed ekranem w obecnym czasie wynosi minimum 8h dziennie! Jest to maksymalnie dużo, ponieważ dziennie narażamy swój wzrok oraz kręgosłup na ekstremalne zmiany.

Jaką zatem wprowadzić dietę oraz jak ją urozmaicać aby zachować holistyczne zdrowie?

Zacznijmy od tego, że Twoje codzienne decyzje, zwłaszcza żywieniowe, mają bezpośredni wpływ na Twoje zdrowie.

Siedzący tryb życia jest bardzo bliski sportom ekstremalnym. Chociaż nie widać tego na pierwszy rzut oka, to narażanie się na negatywne konsekwencje zdrowotne w obu przypadkach jest podobne. Różnica polega tylko na tym, że uszczerbek na zdrowiu w przypadku sportów ekstremalnych możemy ponieść niemal natychmiastowo, a w przypadku siedzącego trybu życia szkodzi nam powoli, długotrwale, na pozór niezauważalnie i – niestety – na wiele sposobów.

Jeżeli Twoja dieta obfituje w niezdrowe tłuszcze, a głównym źródłem białka w Twoim jadłospisie są wysoko przetworzone produkty, musisz liczyć się z tym, że być może zachorujesz, zaczniesz mieć problemy z układem mózgowo-naczyniowym lub znacznie zwiększysz swoją masę ciała.

Możesz również postawić na o wiele zdrowszą dietę bogatą w błonnik i zdrowe tłuszcze.

Oto kilka wskazówek!

Po pierwsze – Twoje nawyki żywieniowe. Jeżeli pracujesz 8h w trybie siedzącym powinieneś przede wszystkim postawić na regularność posiłków. Dzień zacznij od dobrego, pożywnego śniadania inaczej Twój układ nerwowy nie będzie miał „kopa energetycznego” na rozruch i Twoja praca rano nie będzie efektywna.

Po drugie – nie głodź się od rana i nie napychaj wieczorem – grunt to regularność. Mózg potrzebuje glukozy non stop do sprawnego funkcjonowania. Zjadaj zatem produkty bogate w węglowodany złożone, z których glukoza będzie stopniowo uwalniana w procesie trawienia. Jeżeli zbombardujesz organizm węglowodanami prostymi zawartymi w słodyczach – owszem energię dostarczysz, ale szybko staniesz się senny, a insulina zajmie się nadmiarem glukozy i odłoży go w tkance tłuszczowej.

Po trzecie – wzmacniaj wzrok i nie zapominaj o okularach z refleksem świetlnym. Niedocenianym sprzymierzeńcem w walce o odpowiedni poziom koncentracji są kwasy tłuszczowe omega-3. Ponadto korzystnie wpływają na wzrok. Nie bez znaczenia jest również to, że łagodzą skutki stresu i wspomagają odporność, a znajdziesz je w rybach, orzechach włoskich, migdałach, tofu czy oleju lnianym czy rzepakowym.

Po czwarte – NAWODNIENIE
Nie zapominaj o właściwym nawodnieniu organizmu. Niezbędna do tego zadania jest czysta woda. Obojętnie, czy źródlana, mineralna, gazowana czy niegazowana. Wedle uznania. Właściwą ilością wypijanych płynów odsuniesz w czasie zmęczenie i zapobiegniesz bólowi głowy. Poprawisz także koncentrację i wspomożesz funkcjonowanie układu nerwowego.

Ostatnia wskazówka – nie tylko dieta!
Brak ruchu, który jest związany z pracą na home office połączony z niewłaściwym odżywianiem to prawdziwy surwiwal dla naszego organizmu. Ewolucja nie przygotowała nas do siedzenia przez większą część dnia i spożywania żywności przetworzonej. Dlatego co jakiś czas wstań od biurka i zrób parę ćwiczeń, mogą to być przysiady, podskoki czy pompki, a może uda ci się zrobić 20 minutową przerwę na mini trening?

Jeżeli wyżej wymienionych czynników w Twoim życiu brakuje, organizm Ci za to odpłaci:

  • bólami kręgosłupa,
  • chorobami serca,
  • miażdżycą,
  • cukrzycą,
  • osteoporozą
  • oraz szeregiem innych chorób metabolicznych.

Może warto spróbować nawet stopniowo wprowadzać zmiany i zadbać o swój jedyny organizm?