Przepisy

PRZEKŁADANIEC – /ciasto/ białka z dwóch jajek ubijamy z 1/2 szklanki cukru, dodajemy żółtka (z naszych dwóch jajek) dalej ubijając. Masa, która nam powstanie to nic innego, jak smak dzieciństwa, czyli kogel-mogel. Od tego momentu masę mieszamy drewnianą łychą, powoli, dokładnie – dodajemy stopniowo 3/4 szklanki mąki pszennej, wcześniej przesianej, z jedną łyżeczką proszku do pieczenia, 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej oraz 1/2 szklanki maku. Po wymieszaniu wszystkich składników, ciasto przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia o średnicy 24-26cm. Pieczemy w rozgrzanym do 170 stopni piekarniku około 30-40 min. Wiem, że kusi, ale przed upływem pół godziny piekarnika nie otwieramy! Po tym czasie uchylamy piekarnik, wsadzamy wykałaczkę – jeśli jest sucha, biszkopt wyciągamy, jeśli nie – zostawiamy na kolejne 10min. Niech dojdzie, nie odbierajmy mu tej przyjemności. 😉 Gdy biszkopt jest gotowy, zostawiamy go w wyłączonym, uchylonym piekarniku, by wystygł. /krem nr1/ karpatka, którą robi się według przepisu na opakowaniu, będzie Wam do niej potrzebne jedynie mleko. /krem nr2/ 300ml lepszej jakości śmietany kremówki ubić z 1 łyżką cukru pudru oraz 1-2 opakowaniami śmietan-fixu. Szczególnie zwróćcie uwagę na dobrą jakość śmietany – mi za pierwszym razem zrobiły się grudki i po nocy biegałam po sklepach. 😉 Na patelni podsmażamy 200g płatków migdałów – pilnujemy jak oka w głowie, by się nie przypaliły, odkładamy do wystygnięcia. Wystygnięty biszkopt (tak, jego wysokość to maksymalnue 2-3cm, nie martwcie się, że nie wyrósł na 10cm w górę ;)) kroimy tak, by uzyskać dwa płaty, na jeden nakładamy przepyszną karpatkę, na karpatkę wrzucamy drugi płat, ten zaś smarujemy masą ze śmietany kremówki, całość posypujemy wystygniętymi płatkami migdałów, wsadzamy do lodówki, by przesiąkło sobą i GOTOWE! Milion kalorii… warte grzechu! Smacznego!

 

OMLET WG WUJKA BARTKA – czyli zasłyszane w rodzinie. Na patelni roztapiam trochę oleju kokosowego lub oliwy z oliwek, podkręcam na najwyższy ogień (z tym uważajcie, zależy od kuchenki). Na olej rzucam kilka plastrów sera, chwilkę czekam aż się roztopią. Na ser wlewam wcześniej przygotowaną mieszankę jajka z dodatkami wg uznania. Ja dodałam podsmażony bekon, pokrojone pomidorki, kukurydzę i całą gamę przypraw. Przykrywam omleta pokrywką i czekam aż dojdzie. Wyjmuję go, delikatnie podważając łopatką. Rzucam na talerz, podaję z suszonymi pomidorami lub papryczką chilli. Smacznego!

CIASTECZKOWA PRZEKĄSKA – możecie sobie pozwolić na małe szaleństwo w doborze składników, warto tylko zachować podstawę w postaci dwóch jajek, dwóch łyżek mąki, dwóch łyżek miodu i 4-5 łyżek oleju kokosowego. Co dodałam ja do tej mieszanki? Prażone migdały i sezam, startą gorzką czekoladę, rodzynki i 2 szklanki płatków owsianych. Całość wymieszałam, uformowałam w placuszki, rozgrzałam piekarnik do 200 stopni, blachę wyłożyłam papierem do pieczenia, wsadziłam placuszki i… po 15 minutach GOTOWE. Smacznego!

 

INDYK W SOSIE MORELOWYM – Filety z indyka przyprawiam, wrzucam do brytfanki, zalewam bulionem drobiowym tak, żeby do połowy zakryły mięsko, dorzucam posiekaną cebulkę i świeże morele obrane ze skórki. Wrzucam do piekarnika rozgrzanego do 180stopni na 45min. Kaszę kuskus zalewam zimną wodą (1:1), stawiam na kuchenkę, gdy zacznie się gotować odkładam na bok i daję kaszy dojść… do siebie. 😉 Po 45minutach dorzucam suszone morele i wkładam na 10min do piekarnika. Po tym czasie wyciągam mięsko, cały sos z owocami blenduję, a jako dodatek podaję sałatkę z rukoli, jabłka i awokado. Smacznego!

 

INDYK W CIEŚCIE FRANCUSKIM – Filety z indyka przyprawiam i robię w nich dość spore kieszonki, wkładam do nich żółty ser w plastrach i wcześniej przygotowany na patelni szpinak. Ciasto francuskie rozdzielam na grubsze paski tak, by można nimi było z dwóch stron „chwycić’ indyka. Na górze robię kokardkę bądź innego ciekawego zawijaka. Jest to możliwe, ponieważ ciasto francuskie fajnie się rozciąga. Na górze ciasta rozsmarowuję wcześniej roztrzepane jajko i posypuję sezamem. Brytfankę wykładam papierem do pieczenia, wkładam do niej swoje filety w cieście, piekarnik odpalam na 200 stopni i piekę około 45min. Ja podaję już bez ziemniaków, ryżu, czy innych, ponieważ danie samo w sobie jest troszkę kaloryczne. Jedyny dodatek to sałatka ze świeżych warzyw. Smacznego!

ŁOSOŚ Z AWOKADO – Ziemniaki obieram, kroję w większą kostkę, przyprawiam, polewam oliwą, wsadzam do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, na około 50min z opcją termoobiegu. Łososia myję, wycieram ręcznikiem papierowym, solę i… pieprzę 😉 smażę na oliwie po 3-4 minuty z każdej strony. Pod łososia kładę świeżą sałatę, natomiast na – chili. Podaję z ziemniaczkami, oliwkami i awokado. Na wierzch rzucam trochę przypraw wg uznania. Smacznego!

 

DORSZ W ORZECHACH – Ziemniaczki przygotowuję tak, jak w przepisie powyżej. Uwielbiam je w takiej postaci. Filet z dorsza myję i wycieram. Rozbijam jajko, dodaję do niego przypraw, wsadzam fileta do jajek. Orzechy nerkowca i sezam mielę tak, by można ich było użyć jako panierki. Rybkę wyciągam z jajka, panieruję w orzechach. Wsadzam do naczynia żaroodpornego i na 15min umieszczam w piekarniku, po tym czasie ściągam górę naczynia i ponownie wsadzam na 15min. Piekę w 170 stopniach. Na talerz oprócz dorsza kładę ziemniaczki, sałatę, cytrynę i całe orzechy nerkowca. Jako dodatek podaję sałatkę z rukolą, pomidorkiem koktajlowym i oliwką. Smacznego!

 

MAKARON ZE SZPINAKIEM I KREWETKAMI – (lub indykiem) W jednym garnuszku gotuję makaron spaghetti. Na głębokiej patelni rozpuszczam trochę masła, dorzucam pokrojony czosnek i świeży szpinak, doprawiam solą i pieprzem, smażę na malym ogniu. Na drugą patelnię wlewam kilka łyżek oliwy, dorzucam pokrojony czosnek i papryczki chili, do tego dorzucam opłukane wcześniej krewetki i wciskam połowę cytryny. Smażę na większym ogniu tak, by krewetki delikatnie się zarumieniły. Wracam do mojego szpinaku, dodaję do niego ugotowany makaron, kilka łyżek śmietanki 18% i 3-4 łyżki serka topionego. Wszystko smażę na delikatnym ogniu. Na talerz nakładam makaron ze szpinakiem, na wierzch rzucam krewetki i dodaję oliwki. Smacznego!

 

STEK WOŁOWY ZE ŚWIEŻYMI WARZYWAMI – Ziemniaczki piekę standardowo, po mojemu. Stek doprawiam świeżym pieprzem i delikatnie polewam oliwą. Rozgrzewam grillową patelnię i smażę stek po 1 minucie na każdej stronie, następnie po około 2 minuty również na każdej stronie. Co chwilę delikatnie go dociskam do patelni. Podaję z pysznymi ziemniaczkami oraz sałatką ze świeżego szpinaku, zielonego ogórka, pomidorów koktajlowych, posypaną sezamem. Smacznego!

 

PIECZONE BANANY – Banany obieram ze skórki, wrzucam do miski, dosypuję 3 łyżki kakao, do tego dodaję 2-3 łyżki masła orzechowego, wszystko razem blenduję. Formę nacieram olejem kokosowym, wlewam do niej połowę masy, następnie dosypuję wedle uznania orzechy, żurawinkę, co kto lubi. Wlewam masę do końca. Wkładam do rozgrzanego do 160 stopni piekarnika na 20min. Podaję ze smoothie. Smacznego!