Moim zdaniem

Singielka z wyboru.

Sierpień 9, 2017

Bycie singlem jest teraz na topie? A może to nie chęć bycia singlem? Może to właśnie era fejsbuka i wyścig po bycie lepszym sprawiły, że cholernie ciężko znaleźć nam drugą połówkę?

 

W internecie roi się od pięknych kobiet, pseudomodelek, pokazujących swoje atuty w stronę aparatów fotograficznych. Pełno jest napompowanych kolesi, pseudotrenerów, zapatrzonych bardziej w rozmiar swojego bicepsa niż w tajemnicze oczy wartościowej kobiety, która właśnie mija go na ulicy. Trwa instagramowo-facebookowy wyścig o lepsze jutro. Ale czy na pewno lepsze? Ile zostało nam z normalności? Ilu z nas potrafi spotkać się w cztery oczy z kimś, nie wyjmując przy tym telefonu, ilu spróbowało napisać do drugiej osoby list? Ilu z nas potrafi spojrzeć na drugą osobę dostrzegając jej piękno wewnętrzne?

 

Pytacie jak się poznaliśmy z moim facetem? Jak ludzie. Nie jak cyberistoty. Obiecałam sobie, że nie będę kolejny raz pisać smsów, wypisywać poprzez komunikatory internetowe. Nie. Po prostu spakowałam się i pojechałam, by zrobić to tak, jak robiło się to kiedyś. Stanąć twarzą w twarz. Nauczyć się nawzajem swoich wad i zalet, śmiać się razem, podejmować wspólne decyzje – nawet te najmniej skomplikowane. Spędzaliśmy ze sobą całe dnie i noce, uczyliśmy się siebie od początku. Nie rozwiązywałam kolejnych testów internetowych pod tytułem „sprawdź na ile % do siebie pasujecie”, nie czytałam horoskopów, nie wypytywałam znajomych co robić. Po prostu BYŁAM I JESTEM. Zbudowaliśmy swoje szczęście od podstaw.

 

Moje wnioski? Internet jest dla nas wygodny. Wyzywając kogoś, pisząc mu SMS, nie musimy patrzeć w oczy. Przyznając się do winy na Messengerze, wystarczy że wyślemy smutną emotikonkę. Poczucie wstydu jest nieporównywalne z tym, które mielibyśmy stojąc twarzą w twarz. Daliśmy się zawładnąć zwykłemu małemu urządzeniu zwanemu telefonem. Zadajmy sobie pytanie, ile jeszcze w naszym życiu będzie zależało od tego urządzenia?

 

Wielu z nas zapomniało o tym, czym właściwie jest rozmowa. Zamiast wymienić poglądy – kłócimy się. Zamiast wyciągnąć rękę – odwracamy się do siebie plecami. Zamiast cieszyć się życiem – płaczemy. Uwierzcie mi, nawet jeżeli zapomnieliście o tych wartościach, nigdy nie jest za późno na to, by sobie o nich przypomnieć.

 

Naucz się więc bawić social mediami, naucz się z nich cieszyć w mądry sposób, naucz się z nich zarabiać, nie „zabijając” przy tym siebie i innych. Pamiętaj, że wszystko jest dla ludzi! Co najważniejsze – pamiętaj, że Twoich łez nie otrze żaden followers, z Twojego szczęścia nie będzie szczerze cieszył się Twój znajomy z fejsbuka. Jeden like nie da Ci tyle przyjemności, co jedno objęcie ramionami ważnej dla Ciebie osoby. Teraz sam odpowiedz sobie na pytanie: o jakie relacje zadbasz bardziej od dziś? 🙂

 

Wasza M. 🙂

You Might Also Like

4 Komentarzy

  • Reply Dominika Sierpień 9, 2017 at 8:31 pm

    Cudowna pod każdym względem ! 😍😍

  • Reply Kasia lubelskie Sierpień 10, 2017 at 5:37 am

    Świetnie Madziula wszystko ujełaś. Ludzie po zapominali jak było wcześniej. Wszystkich objął Internet. Nawet te najbardziej proste sprawy to załatwiają przez Facebook a tak nie może być. Trzymaj się ciepło i słonecznie :* 😉

  • Reply Ani Sierpień 10, 2017 at 9:11 am

    Najlepsza ❤

  • Reply Alex Sierpień 10, 2017 at 11:36 am

    Najlepsza ! 😍

  • Napisz komentarz

    *