Moim zdaniem

Od tancerki do instagramerki.

Listopad 12, 2017

Tańczyłam. Kochałam to. Kocham nadal. Wystarczy, że zauważę gdzieś tańczącą osobę, bądź film z motywem tańca, w momencie miotają mną dziwne uczucia, pustka, a serce chce wyskoczyć z klatki piersiowej. Tęsknota? Być może. Żal? Do samej siebie, o to, że zapomniałam o pasji, o czymś co dawało mi chęć życia, rozwijania siebie i innych. Zamieniłam to na siedzenie w domu przed telewizorem, drinka i przeglądanie Facebooka i Instagrama, czekanie na nowe lajki i komentarze od ludzi, którzy – fakt są jakąś częścią tego wszystkiego, co teraz posiadam – ale nie jest od tych ludzi zależne nic w moim życiu.

 

Dość użalania się! To była moja decyzja, więc biorę ją na klatę. Jak każdą inną. To moja decyzja, że zmieniłam swój świat zarówno kilka lat temu, jak i kilka miesięcy temu. W życiu podejmujemy ich wiele, bardziej lub mniej trafnych, każda oddziela pewne etapy naszego życia, każda jest zaznaczona grubą linią w naszym życiorysie – ponieważ KAŻDA może na zawsze zmienić jego bieg.

 

fot. Sabat Czarownic Kielce, Ewa Farna, Check This Out Gliwice

 

Zapytasz, dlaczego nie wrócę do tańca? Czy nie jest mi szkoda tej 10-letniej pasji, masy wyrzeczeń i jeszcze większego wkładu pracy? Nie. Uważam, że widocznie tak miało być. Być może wrócę. Już teraz, gdy idę na siłownię – staję przed lustrem i pomału wracam. Teraz robię to tylko i wyłącznie dla siebie. Niestety mój tryb życia nie pozwala mi na systematyczność. Warszawa, Poznań, Wrocław, Kraków. W każdej szkole tańca chwyciliby się za głowę, gdyby zobaczyli moją częstotliwość przeprowadzek. Jestem osobą rzetelną i całkowicie oddaję się pracy, którą wykonuję. Taaak, wiem – w programie nie było tego widać, tak samo jak i tego, że zawsze najlepiej wypadałam w konkurencjach sportowych, etc., etc. Totalnie się tym nie przejmuję! Lata pracy w telewizji nauczyły mnie, że lepiej sprzedaje się tzw. brzydki obrazek niż dobry. Brzydki pozwala na wyrażenie więcej emocji i opinii. 😉 A wracając do tematu – sama nie chciałabym być pracownikiem, ani też takowego posiadać w swojej szkole tańca. Dlaczego? Zmiana ulicy A na ulicę B nie jest problemem, ale zmiana jednego końca Polski na drugi już znacznie pogarsza sytuację. Z doświadczenia wiem, że grupy dzieci i młodzieży najnormalniej w świecie przywiązują się do swoich opiekunów. Rozumiesz o czym mówię?

 

Świat się jednak nie skończył, a bycie instagramerką może być nie tylko pracą, ale i pasją, którą możesz wykonywać będąc w każdej części świata. Pozowanie do zdjęć uwielbiałam od zawsze, a zarządzanie biznesem, zwłaszcza swoim nie jest mi obce. Przerabiałam wielu managerów, a większości z nich przed nazwą postawiłabym słowo „pseudo„. Fakt, że dla wielu moja znajomość z tematem oraz wyczulenie na oszustwa i drobne druczki w umowach jest dość niewygodną sytuacją, stąd jestem tu, gdzie jestem. No i w końcu postawiłam na siebie. Bo kto lepiej załatwi za mnie mój biznes, jak nie ja?

 

ig: magda.pyznar (kiedyś i dziś)

 

Czy kopiuję kogoś? Zdecydowanie nie. Sama buduję swój mały internetowy świat. Metoda prób i błędów jest chyba najstarszą i najlepszą metodą. Na 99 podejść do zdjęć na początku zazwyczaj wychodziło mi te ostatnie. Z czasem ilość prób się zmniejszała, a gdy teraz przewijam Instagrama do początku swojej „kariery„, jestem w stanie uśmiać się do łez z niepoprawnego ułożenia ciała, bezsensownego pstrykania sobie selfie czy nowo odkrytego filtra, który był totalną żenadą. Czy mam swoje instagramerki, z których mogę brać przykład? Oczywiście, że tak. W moich ulubionych znajdziesz @ola.bartoszek , @warszawskalala_ , @gosiabednarczuk oraz @annalewandowskahpba . Za co je lubię? Za pełen profesjonalizm, za serce, które wkładają w wygląd, estetykę, świetny przekaz swoich profili oraz przede wszystkim naturalność.

 

Teraz nie wyobrażam sobie dnia bez Instagrama, bez nagrania dla Ciebie kilku sekund mojego życia, bez podzielenia się z Tobą nowo wypróbowanymi produktami, bez zapytania właśnie Ciebie o Twoją konstruktywną opinię. Nie wyobrażam sobie dnia bez cyknięcia fotki. Baa, nawet jestem w trakcie dawania lekcji mojemu ukochanemu pod jakim kątem, z jakim światłem i gdzie najlepiej robić zdjęcia. Kiedyś mi za to podziękuje! Haha.

 

 

No i co najważniejsze – ukochany wcielając się w fotografa zrozumiał jak ważna jest dla mnie moja pasja. Wyżebrałam lustrzankę. Trzymajcie za mnie kciuki, czekajcie na nowy wymiar zdjęć i dajcie znać jakie są Wasze ulubione instagramerki?

 

#shirt – www.americanoutlet.pl do końca listopada jesienna MEGA promocja aż 30% rabatu na hasło MADZIA2017.

 

Wasza M. 🙂

You Might Also Like

7 komentarzy

  • Reply Justbiedro Listopad 12, 2017 at 8:35 pm

    Obserwuję Cię od momentu Twojego wejścia do programu WS. Wzbudziłaś moją sympatię od razu ❤ i myślę że to nie jest zbyt duże słowo mając na uwadze fakt iż życie w programie jest inne niż w realnym świecie. Live i krótkie filmiki na instagramie utwierdza mnie w przekonaniu że jesteś wartościowym człowiekiem i masz wiele do przekazania światu ? W tym momencie czekam na Twoje live na insta bo wiem że prowadząc go powiesz coś ciekawego odpowiesz na pytanie takie które jest bez sensu i takie z sensem. Masz coś do powiedzenia i chcę się Ciebie słuchać ??? Ja ostatnio „odkryłam ” kolejną osobę o podobnym stylu mówienia do ludu ? na instagramie @radomskaa zaś na Facebooku mamwatpliwosci ?? super babka polecam obejrzeć kilka vblogów ❤ a za Ciebie Madziu trzymam kciuki i Pozdrawiam ❤
    Ps. Wybacz za Was trzymam kciuki bo zauważyłam że ukochany jest częścią Twojego świata ❤

  • Reply ewa Listopad 12, 2017 at 9:06 pm

    z każdym wpisem jestem załamana bardzej
    bądź naturalna
    to widać jak na siłe piszesz

  • Reply Kasiek1993.18 Listopad 12, 2017 at 9:39 pm

    Hejka kochana?.. napisałam Ci super komentarz i mi się usunął heheh masakra.? A teraz napisze krótko heh. Jesteś super kobieta z życia wzięta.. ja też inspiruje się Anna l, ewke, i wiele innych… Zaczęłam częściej cb na instagramie obserwować, czytać itd.. Jestem i zazdroszczę Ci tego że jesteś w wielu miejscach, zwiedzasz itd to jest super… Też bym chciała?.. Może jak się poukłada to będę miała więcej czasu i pieniążków na zwiedzanie. Super kochana wpis spoko spoko taki prawdziwy. No sama db wiesz! Pozdrawiam Kasia ??

  • Reply Paula Listopad 12, 2017 at 10:09 pm

    Ok. Super, ułożyłaś sobie życie do jakiegoś stopnia, przestałaś pić na umur i robić z siebie marionetke telewizyjną, spoko. Podziwiam twoje zaangażowanie i trud w to włożony bo sama wiem jakie to jest trudne. Robisz coś co lubisz z osobą którą kochasz, świetnie!? ale, właśnie jedno ale dlaczego stałaś się taka nieprzyjemna dla osób dzięki którym zarabiasz chociażby jako instagramerka ? Np. Na liveach odpowiadasz jakbyś chciała a nie mogła, czytasz i odpowiadasz na komentarze które Ci pasują? Nie spotkasz się z ” fanami ” ewentualnie z osobami które dzielą do Ciebie sympatię? Przez takie zachowanie i podejście możesz stracić naprawdę dużo, dużo za dużo. Nie, nie mówię tego złośliwie, w żadnych wypadku tylko chciałam utwierdzić Cię w przekonaniu, że warto widzieć trochę więcej niż czubek własnego nosa . 😉
    Pozdrawiam, życzę dalszych przyjemności w życiu bo zasługujesz na to, ale trochę empatii do drugiego człowieka. ?

  • Reply Jednorazowo jestem tu Listopad 19, 2017 at 3:24 pm

    Nic a nic nie zmądrzałaś. Od kogo wyżebrałaś lustrzankę? Może weź się do normalnej pracy i uczciwie zarób na swoje potrzeby.”Nie wyobrażam sobie dnia bez Instagrama, Selfie …” czy Ty czytasz, co piszesz? WS to jednak stan umysłu i tam pasowałaś najbardziej.

  • Reply Justyna Listopad 29, 2017 at 2:03 pm

    „Od tancerki do instagramerki”. Przepraszam, kogo kur*a?! To znaczy publikowanie zdjęć na jakimś zjebanym portalu to od jakiegoś czasu nazywa się praca? Dziewczyno ogarnij się… Jak czytam twoje pseudo inteligentne wywody na tym blogu (jeżu czemu ja marnuje czas na takie rzeczy?) to przypominam sobie swoje zapiski w pamiętniku jak byłam w gimnazjum. Rozumiem, że to może być jakies hobby, sposób na podniesienie sobie ego, bo ludzie komentują, „lajkuja”… Ale serio? Praca?

  • Reply Anna Muzyczka Grudzień 5, 2018 at 1:22 pm

    Ulubione instagramerki… niech pomyślę… @magda.pyznar… i tak do potęgi entej…? uwielbiam Twój dystans do siebie, Twój angielski humor… ostatnio rozmawiałyśmy o zdjęciach na instagramie, selfie w pomiętej pościeli itd…? co do wyżebrania lustrzanki… nikon rządzi… ?

  • Odpowiedz na „JustbiedroAnuluj

    *