Kontrowersyjnie, Moim zdaniem, Uroda

Moje kilogramy!

Styczeń 16, 2018

Jak wszyscy dobrze wiecie swojego czasu przybyło mi trochę (dużo) kilogramów. Co mi tam. Mogło trafić na każdego – trafiło na mnie. Wzięłam to na swoje barki. Szłam z tymi kilogramami na barkach dość długo, bo ze dwa lata! Przez ten czas uodporniłam się na opinię publiczną jeszcze bardziej. Bo co komu do tego, jak wielką mam dupę?!

 

Przeglądając fotki sprzed kilku lat stwierdziłam, że czas te kilogramy z siebie… zwalić. Albo zrzucić – jak kto woli. Na zdjęciach z 2012 roku widziałam młodą, uśmiechniętą, zgrabną, wysportowaną dziewczynę. A w lustrze? W lustrze nie. Zero wcięć, falujące ciało, no dobra – i fajne, spore cycki. Jedyny plus. Nawet nie chciałam zestawiać ze sobą zdjęcia sprzed kilku lat z aktualnym. Bez tego porównania wiedziałam, że to jest właśnie ten czas. Czas by schudnąć! Kiedyś modliłam się przy ważeniu by przytyć, a do niedawna przed wejściem na wagę musiałam się kilka razy przeżegnać.

 

 

Od czegoś trzeba zacząć! Podejmowałam kilka prób, które zazwyczaj kończyły się falstartem. Dobre i to. W końcu jednak stało się! O dziwo przekonał mnie… basen. Zawsze zapierałam się rękami i nogami przed pływaniem. Potrafiłam, ale nie lubiłam. Właściwie to obstawiałam, że pewnie się utopię. Teraz przeklinam wszystkie te lata, w których tak negowałam ten sport. Pływanie na plecach zaskoczyło nie tylko pozytywnie moje kilogramy. Zaskoczony był również mój krzywy kręgosłup. Jakby mógł to pewnie by mi podziękował za tę rehabilitację. Łączę więc przyjemne z pożytecznym i pożyteczne z przyjemnym. I co najważniejsze – zdecydowanie lepiej czuję się przez resztę dnia, gdy zaczynam go od pływania. Chooociaż. Wróć. Pierwsze trzy dni zaraz po powrocie z basenu zasypiałam wszędzie, gdzie usiadłam. Ale teraz nie wyobrażam sobie poranka bez tego treningu.

 

Jak wspomagam dietę? Przede wszystkim staram się sobie nie odmawiać zbyt wielu rzeczy. Lubię jeść i nie będę sobie tego odmawiać tylko po to, by zrobić komuś przyjemność. Znawcą diet też nie jestem i rozpisywać Wam ich tu również nie będę. Totalnie się na tym nie znam. Mam jednak 3 produkty, które według mnie są warte uwagi. Takie moje TOP3.

 

Na początku odstawiłam pieczywo do zera. Teraz jem je tylko raz w ciągu dnia. Raz, a porządnie. Trafiłam na chleb białkowy, firmy FoodSpring, który jest bogaty w wysokiej jakości białko. Taaak wiem. Zwykła regułka. Ale działa! Dodatkowo piekę go sama. Może to drobnostka, ale dla kobiety nie ma chyba nic lepszego od momentu, gdy przyrządzi coś w kuchni i smakuje to wszystkim dookoła.

 

 

Podróże małe i duże? Tu FoodSpring zdecydowanie sobie u mnie przyplusowali! Gotowe owsianki na wynos. Czy życie może być lepsze, gdy jesteś ciągle w trasie, a jedyne co jest na dworcu do zaoferowania to kebab lub któraś ze znanych sieciówek? Okazuje się, że może być lepsze, gdy masz przy sobie Protein Porridge. Smaków do wyboru jest kilka, ale moim zdaniem czekolada bije wszystkie na głowę!

 

I tak. Jem hamburgery. Po prostu je uwielbiam! Okazuje się nawet, że w przypływie głodu nieważne czy to hamburger z budki, który ocieka tłuszczem czy z mojej kuchni ze starannie dobranych składników. A chyba nie muszę pisać, który jest zdrowszy… Mięsko smażę na oleju kokosowym (możecie go dostać klikając TU), który jest tłoczony na zimno i bogaty w MCT. Upewnijcie się jednak, czy lubicie smak kokosu, ponieważ w potrawach smażonych na nim czuć delikatny aromat kokosu. Ja osobiście jestem na TAK!

 

Kto by pomyślał, że tyle szumu mogą zdziałać zdjęcia z przeszłości! A Wy? Wracacie do takich zdjęć? Macie swoje sposoby na niechciane kilogramy? Dajcie znać jakie!

 

Wasza M. 😉

You Might Also Like

8 komentarzy

  • Reply Nataliii Styczeń 16, 2018 at 11:08 pm

    Hej hej witaj ! Szacun dla Ciebie! Choć muszę przyznać że ja także dość sporo zbierałam się do utraty nadmiernych kilogramów a miałam ich naprawdę bardzo dużo!😥 czy powrocilam do takich zdjęć? Oczywiście!miło jest zobaczyć różnicę pomiędzy tym kiedy byłam „kruszynką” a dziś fajnie wyglądającą dziewczyna 😊 również uwielbiam jeść! Uwielbiam pizzę 😊 swoją przygodę z odchudzaniem początkowo zaczęłam sama jednak później stanelam w miejscu znów trochę przytylam więc udałam się do dietetyka 😊 jest super ! Z efektów jestem zadowolona ! Pozdrawiam Cię serdecznie 😚

  • Reply Ewel Styczeń 17, 2018 at 5:13 am

    Hej, ja też utraciłam sporo kg ponad 25.. Dwa lata wstecz warzylam ledwo 50kg a wyciągu 3 lat nabrałam 79kg, teraz ostro się pilnuje żeby nie było tej masakry co kiedyś 🙂 chociaż jak zjem coś niezdrowego mam poźniej straszne wyrzuty sumienia:(

  • Reply Mleo Styczeń 17, 2018 at 1:07 pm

    Mam identyczny problem Madziula 😉 jeszcze 3 lata temu ważyłam 49 kg przy wzroście 169 i MARZYŁAM by przytyć, cel 55 kg. Owszem, przytyłam – waga w pewnym momencie pokazała 61 ! 😮 Nie jestem spasiona, wyglądam OK ale źle się z czuję z taaakim brzuchem. Jest taki sam, jak Twój na tym zdjeciu 😛 albo i wiekszy. Cwicze na orbitreku, namówiłaś mnie właśnie na basen! I oczywiscie staram sie zdrowiej odzywiać. 🙂 Staram się, a nie odzywiam- bo tez uwielbiam fast foody i ogólnie lubie jesc 🙂

  • Reply Emilka Styczeń 17, 2018 at 10:45 pm

    Magda wiem ze to juz slyszalas wiele razy ale na prawde jestes mega osobą masz dystans do siebie i nie wstydzisz sie tego jak wygladasz po mimo hejtu,na prawde wygladasz super !! Zycze Ci powodzenia z calego serca

  • Reply Maritka Styczeń 18, 2018 at 9:59 pm

    Hej Madziu. Oj jak ja bym miała to oglądać to bym musiała się chyba zabić. Mnie od 2012 przybyło conajmniej z 20 kg. Praca siedząca brak sportu pizza na noc to mój dzienny rytuał do tego doszło zdane prawko i auto. A teraz jeszcze operacja kolana więc kolejna moja próba typu Nowy Rok Nowa Ja poszedł w zapomniane. Dajesz mega kopa i mega motywcje. Mam nadzieję że gdy moje kolano dojdzie do siebie będę mogła znowu wsciasc na kochany rower i jeździć do pracy na 2 kółkach a nie 4. Pozdrawam Cię Madziu i trzymam za Ciebie mocno kciuki. Mam nadzieję że za jakiś czas też będę mogła się pochwalić tym że się za siebie wzięłam.

  • Reply Kasia Styczeń 24, 2018 at 9:58 pm

    Czy co drugi wpis bedzie reklama jakiegos produktu?

  • Reply Kasia Marzec 29, 2018 at 1:28 pm

    Odradzam produkty foodspring, probowalam, ale niestety smak i konsystencja pozostawia wiele do zyczenia

    • Reply Magda Marzec 29, 2018 at 2:11 pm

      Dziękuję Ci za odpowiedz do posta. Niestety po Twoim IP, które wyświetla mi się jako właścicielowi strony, wiem że piszesz z Niemiec – stamtąd wywodzą się wszystkie konkurencyjne firmy. Natomiast dodatkowe informacje tylko utwierdzają mnie, ze jesteś z konkurencji. Nie wiem czym uzasadniasz swoją opinię, sama korzystam z tych produktów i uwierz, żadnego do kosza nie wyrzuciłam z powodu jego konksystencji. I nie piszę tego tylko dlatego, ze ich reklamuję, ale dlatego że jeśli chcesz nadać firmie skazę to napisz przynajmniej PRAWDĘ. 🙂

    Napisz komentarz

    *